Długi dzień przy biurku, w samochodzie albo na nogach zostawia ślad w karku, ramionach i plecach. Ten wieczorny rytuał zajmie Ci 15 minut, a pozwoli zamknąć dzień z lekkością.
Czego potrzebujesz
- Masażera Max 6 z naładowaną baterią,
- wygodnego miejsca, w którym możesz usiąść albo się położyć,
- spokojnej muzyki lub ciszy - i telefonu odłożonego na bok.
Krok 1 - wycisz się (2 minuty)
Usiądź wygodnie, opuść ramiona i weź kilka spokojnych oddechów: wdech nosem na 4, wydech ustami na 6. To sygnał dla ciała, że czas zwolnić.
Krok 2 - kark i ramiona (5 minut)
Załóż okrągłą końcówkę i wybierz najniższy poziom. Prowadź masażer powoli wzdłuż mięśni karku i górnej części ramion - po około minutę na każdą stronę. Regulowane ramię Max 6 (0°, 45° albo 90°) pozwala dosięgnąć łopatek bez wykręcania ręki.
Krok 3 - plecy i lędźwia (5 minut)
Ustaw ramię pod kątem, który jest dla Ciebie wygodny, i masuj mięśnie po obu stronach kręgosłupa - nigdy bezpośrednio po kościach. Zatrzymaj się na kilka sekund tam, gdzie czujesz napięcie, ale nie dociskaj na siłę.
Krok 4 - dłonie i przedramiona (3 minuty)
Przy pracy przy komputerze to one męczą się najbardziej. Delikatnie przejdź po przedramionach od nadgarstka w stronę łokcia, na najniższym poziomie.
Na koniec
Wypij szklankę wody, przeciągnij się i pozwól ciału odpocząć. Najlepiej działa regularność - kilka razy w tygodniu, zawsze o podobnej porze.
Dla bezpieczeństwa: zaczynaj od najniższego poziomu, nie masuj jednego miejsca dłużej niż 1-2 minuty, omijaj kości, stawy, szyję z przodu i podrażnioną skórę. W ciąży, przy urazach lub chorobach skonsultuj masaż z lekarzem.